Pierwszy na świecie obiektyw anamorfotyczny AF | Kup teraz>

Świętuj Nowy Początek🎉: Do 70% ZNIŻKI | Kup Teraz >

Sirui 135mm T2.9 RF - Teraz z 1.8X Squeeze! Pełna recenzja (nagranie na R5C)

Published on: August 02, 2023
Updated on: January 09, 2026
Share
Sirui 135mm T2.9 RF - Teraz z 1.8X Squeeze! Pełna recenzja (nagranie na R5C)

SIRUI

SIRUI w końcu uzupełnił pełną linię obiektywów anamorfotycznych dla matryc pełnoklatkowych. Zaczęli od 50 i 75 milimetrów, potem dodali 35 i 100 milimetrów, wszystkie z jednolitym współczynnikiem squeeze 1.6. Ale teraz, aby dodać kolejny specjalny obiektyw, wypuścili 135 milimetrów z squeeze 1.8, aby dopełnić linię.

I to właśnie będziemy dziś recenzować. Obiektyw anamorfotyczny RF 135 milimetrów z współczynnikiem squeeze 1.8 i T2.9.

PARAMETR

Zacznijmy więc od najważniejszych faktów dotyczących tego obiektywu. Przede wszystkim używamy mocowania RF, a wszystkie przykładowe materiały, które zobaczycie w tej recenzji, zostały nakręcone na Canon R5C.

Ogniskowa wynosi 135 milimetrów przy T2.9, a w przeciwieństwie do wszystkich innych obiektywów z tej samej serii mamy teraz współczynnik squeeze 1.8 zamiast 1.6.

Konstrukcja obiektywu obejmuje 16 elementów w 11 grupach, a przysłona ma 12 listków. Obiektyw jest przeznaczony do matryc pełnoklatkowych i nie mieliśmy absolutnie żadnego problemu z pokryciem całej matrycy naszego Canon R5C. Minimalna odległość ostrzenia to około 3 stopy, czyli około 0,9 metra, co jest całkiem blisko.

Kąt obrotu pierścienia ostrości obiektywu wynosi 120 stopni, a wiele osób mówi, że powinien być większy, aby móc precyzyjniej ustawiać ostrość. Osobiście bardzo lubię filmować z ręki. Więc faktycznie obracam pierścień ostrości ręką i to znacznie ułatwia pracę, jeśli mamy 120 stopni.

Nie będę kłamać, 135 milimetrów z 120-stopniowym obrotem pierścienia ostrości nie jest łatwe. Wymaga to trochę praktyki i doświadczenia. Ale gdy już to opanujesz, uważam, że jest to całkowicie wystarczające i nadal możesz wykonywać bardzo precyzyjne ruchy ostrości.

Obiektyw ma gwint filtra o średnicy 82 milimetrów, co jest bardzo powszechne dla większości filtrów, które posiadamy, więc jest to naprawdę doceniane. A podczas filmowania na R5C potrzebujemy filtrów ND lub w naszym przypadku głównie używamy filtrów ND oraz filtrów polaryzacyjnych.

Zewnętrzna średnica obiektywu to 88 milimetrów, co jest dla mnie trochę dziwne. Ponieważ większość zaciskanych matowych pudełek, których używamy z małymi lub standardowymi filtrami, ma faktycznie 95 milimetrów. Więc nie możesz ich używać i potrzebujesz filtra nakręcanego lub musisz mieć pierścień Step Up, jak używaliśmy w większości naszych filmów kręconych na zewnątrz.

Porozmawiajmy teraz o wadze obiektywu. Różni się ona w zależności od mocowania. Nasze mocowanie RF waży około 1,3 kilograma, podczas gdy inne mocowania mają nawet 1,25 kilograma.

Tak, to nadal bardzo ciężki obiektyw. Ale w porównaniu z obiektywem anamorficznym o ogniskowej 135 milimetrów, myślę, że to jest znacznie lżejszy. Może to być najlżejszy obiektyw w jakiejkolwiek linii o takich parametrach.

Z bardzo mocnym gimbalem możesz nawet być w stanie latać z nim na gimbalu. Z RS2 był po prostu zbyt ciężki z przodu i nie było wystarczająco miejsca. Z RS3 Pro możesz to jednak faktycznie zrobić.

DESIGN

Teraz, gdy omówiliśmy nudny aspekt, porozmawiajmy trochę więcej o samym obiektywie, zwłaszcza o designie i jakości wykonania.

Przede wszystkim powiedziano mi, że cała linia jest dopasowana kolorystycznie. Więc masz spójne kolory na 35, 50, 75, 100 lub teraz 135 milimetrach. I to jest coś, co naprawdę doceniam, zwłaszcza podczas wielokamerowych wywiadów lub scen z różnymi obiektywami, ale tymi samymi kamerami.

To znacznie ułatwia, jeśli masz spójne kolory w całej linii obiektywów. Nie mogę tego osobiście potwierdzić, bo mam tylko 135 milimetrów. Ale prawdopodobnie w przyszłości zdobędę całą linię i wtedy zrobię więcej porównań.

Kolejną rzeczą, która najwyraźniej jest dopasowana, są pierścienie zębate do ostrości oraz przysłony, co jest bardzo doceniane, zwłaszcza jeśli używasz follow focus.

Mówiąc o mechanizmach i pierścieniach przysłony, są one całkowicie płynne. I mają dokładnie odpowiedni opór. Nie są zbyt luźne, żebyś przypadkowo nie zmieniał ostrości lub nawet przysłony podczas fotografowania. Bo są trochę luźne, ale bardzo płynne i używaliśmy ich zarówno z follow focus, jak i ręcznie. Działało to bardzo płynnie i nie mieliśmy problemu ani z ciągnięciem ostrości, ani ze zmianą przysłony.

Na spodzie obiektywu mamy uchwyt podpórki do obiektywu i dla obiektywu ważącego 1,3 kilograma w wielu konfiguracjach jest to faktycznie zalecane. Szczególnie też, aby nie mieć przesunięcia mocowania, ponieważ na mocowaniu wisi dużo wagi. Możesz mieć trochę problemów z ostrzeniem, jeśli nie używasz odpowiedniej podpórki do obiektywu.

Dla mnie, podczas fotografowania z ręki, najczęściej podpieram obiektyw dłonią. Więc nie używałem podpórki do obiektywu, ale naprawdę warto ją mieć, zwłaszcza jeśli robisz ujęcia na sliderze lub jeśli fotografujesz na statywie.

Ogólnie obiektyw sprawia wrażenie bardzo wysokiej jakości. Jest bardzo dobrze wykonany, ma solidną wagę, wszystko jest z metalu. Mechanizmy działają płynnie, a gwint filtra z przodu działa bardzo dobrze. Bo w niektórych obiektywach naprawdę trudno jest przykręcić dodatkowy filtr. A tutaj jest bardzo gładko. Ogólnie mogę gorąco polecić jakość wykonania tego obiektywu.

Ale teraz przejdźmy do najważniejszych części, czyli jakości obrazu.

JAKOŚĆ

Teraz mamy współczynnik ściskania 1.8 zamiast 1.6. W pozostałej części serii lub nawet 1.33 w serii APSC, otrzymujemy najwięcej cech anamorfotycznych. I dostajemy najwięcej anamorfotycznego bokehu. A te cechy anamorfotyczne widać najbardziej podczas kręcenia nocą z wieloma światłami ulicznymi w tle i właśnie to zrobiliśmy. Tutaj widać, że masz owalny bokeh, co wygląda bardzo ładnie i jest też bardzo charakterystyczne dla obiektywów anamorfotycznych.

Co więcej, obiektyw nie ma dystorsji beczkowej. Niektórzy to doceniają, inni tęsknią za dystorsją beczkową. Osobiście lubię dystorsję beczkową. Gdy kręcę obiektywami anamorfotycznymi, chcę, żeby wyglądało to inaczej, chciałem mieć charakter, a dystorsja beczkowa to jedna z rzeczy, które lubię w kręceniu obiektywami anamorfotycznymi.

Ale zazwyczaj, przy wyższej ogniskowej jak 135 milimetrów, nigdy nie widzisz dystorsji beczkowej. I ten obiektyw nie jest wyjątkiem, nie zobaczysz dystorsji beczkowej.

Jeśli chodzi o ostrość obiektywu, SIRUI 135 milimetrowy nie różni się od wszystkich innych obiektywów SIRUI, których już używałem. I jest technicznie ostry.

Dla mnie jest właściwie trochę za ostry, więc złagodziliśmy go za pomocą filtra one-quarter mist we wszystkich naszych testowych ujęciach.

Bo to jest bardziej cecha, której szukam podczas kręcenia obiektywami anamorfotycznymi. Ale jeśli lubisz ostrość, to TAK. Ten obiektyw jest dla ciebie.

Ale ponieważ możemy to złagodzić, to faktycznie dobre połączenie. Bo zawsze łatwiej jest złagodzić ostry obraz niż wyostrzyć zbyt miękki.

Tutaj mamy najlepsze z obu światów. I ogólnie, gdy szukasz ostrości, 135 milimetrowy nie zawodzi. Kiedy nagrywałem recenzję, całkowicie zapomniałem wspomnieć o oddychaniu ostrości, więc dodajmy to do tej recenzji.

Oddychanie

Tak, 135 milimetrowy ma oddychanie ostrości. Co jest dość normalne dla obiektywów o dłuższej ogniskowej i anamorfotycznych.

W rzeczywistości wiele obiektywów anamorfotycznych ma znacznie silniejsze oddychanie ostrości niż 135 milimetrowy od SIRUI. I wcale mi to nie przeszkadza. Już o tym mówiłem, lubię trochę charakteru i niedoskonałości w obiektywach anamorfotycznych. A oddychanie ostrości jest jedną z tych rzeczy, zwłaszcza gdy kręcisz krótki film.

Na przykład w narracji, gdy zmieniasz ostrość z jednej osoby na drugą. Jest trochę oddychania ostrości i lubię to mieć. Moim zdaniem oddychanie ostrości mogłoby być nawet silniejsze.

Ale jeśli nie lubisz oddychania ostrości, pamiętaj, że jest trochę oddychania ostrości w 135 milimetrach. Ale mogłoby być znacznie silniejsze.

Niestety jest zima tutaj w Europie i o 16 jest całkowita ciemność. Dosłownie nie widziałem słońca od dwóch tygodni, więc nie mogliśmy naprawdę przetestować obiektywu z prawdziwymi smugami soczewek pochodzącymi od słońca.

Wyszliśmy jednak w nocy i filmowaliśmy w bardzo ruchliwym miejskim obszarze tutaj w Wiedniu z wieloma latarniami ulicznymi. Tam można zobaczyć wiele naprawdę ładnych efektów soczewek.

Podobnie jak wszystkie inne obiektywy SIRUI, 135 milimetrów również ma niebieskie smugi soczewkowe. Nie są one tak dominujące jak w innych obiektywach, które testowałem wcześniej, i to jest bardzo doceniane.

Bo czasem wcześniejsze wydania obiektywów SIRUI, nie z tej linii, ale z innych, były dla mnie trochę zbyt bezpośrednie.

Chcę widzieć te smugi soczewkowe, bo to jedna z największych zalet obiektywów anamorficznych. Ale jeśli są zbyt nachalne, to też mi się to nie podoba.

Myślę, że 135 milimetr daje niesamowity efekt smug soczewkowych, który nie jest zbyt subtelny, ale też nie jest zbyt nachalny.

Do czego jest szczególnie 135mm? Ogólnie bardzo lubię obraz wychodzący z 135 milimetrów. Jest idealny do fotografii portretowej i właśnie do tego najczęściej go używaliśmy z moją przyjaciółką Veroniką, i do tego ten obiektyw jest stworzony.

To świetny towarzysz, jeśli chcesz robić portrety osoby i naprawdę chcesz oddzielić ją od tła. Obiektyw zapewnia świetne oddzielenie tematu od tła z naprawdę gładkim bokehem, a to coś, co bardzo lubię przy fotografii portretowej.

Więc po tym wszystkim, jaki jest mój ogólny werdykt dotyczący anamorficznego obiektywu SIRUI 135 milimetrów.

WERDYKT

Naprawdę go lubię, ma niesamowitą jakość wykonania, świetną jakość obrazu. Podoba mi się efekt soczewek, który z niego wychodzi. Bokeh jest ładny i gładki, a to świetny obiektyw portretowy.

Gdybym miał powiedzieć coś o obiektywie, czego nie lubię, to chciałbym, żeby miał trochę więcej charakteru. Nie przeszkadzałaby mi pewna dystorsja beczkowa. Nie chciałbym, żeby był trochę mniej ostry na krawędziach, bo tego właśnie szukam przy filmowaniu anamorfiką.

Ale jeśli chcesz mieć czystą linię obiektywów anamorficznych z świetnymi efektami soczewek i dość zarządzalną minimalną odległością ostrzenia około trzech stóp. Dla mnie osobiście to wystarczające dla obiektywu nie-makro.

W takim razie 135 milimetrów jest właściwie dla Ciebie, zwłaszcza teraz z czynnikiem ściskania 1.8. Widzimy trochę więcej tego anamorficznego uczucia i owalnego bokehu.

Sirui 75mm T2.9 1.6x obiektyw anamorficzny - praktyczne testy

Sirui 75mm T2.9 1.6x obiektyw anamorficzny - praktyczne testy

Obiektyw zamienia WSZYSTKO w FILM

Obiektyw zamienia WSZYSTKO w FILM

Leave a comments

Please note, comments must be approved before they are published.

Empty content. Please select article to preview

x